Kara umowna za opóźnienie bądź nie podstawienie pojazdu pod załadunek

14.07.2021

W prawie przewozowym i konwencji CMR nie znajdujemy wyszczególnionych wszystkich przypadków, w których przewoźnik niewłaściwie wykonuje zlecenie przewozu, dlatego zleceniodawcy starają się sami wypełnić tę przestrzeń, stosując zapisy w zleceniach o karach za nienależycie wykonany transport. W prawie transportowym i Konwencji CMR przewidziane są jedynie konsekwencje związane z opóźnieniem w dostawie towaru. Zdarza się jednak, że przewoźnik spóźnia się na załadunek lub zupełnie się na nim nie pojawia. Czy w takiej sytuacji może zostać zastosowana kara umowna?

Sam fakt, że prawo przewozowe lub Konwencja CMR nie przewidują odpowiedzialności przewoźnika za dane zdarzenie, nie oznacza, że nie poniesie on konsekwencji w przypadku utraty, ubytku w towarze, czy uszkodzenia przesyłki. Niestety często dochodzi do sytuacji, w których zleceniodawcy — świadomi, że mogą dodać zapisy o karze umownej za inne zaniedbania, wprowadzają do zleceń zapisy o karach umownych, które w rzeczywistości okazują się niezasadne.

Przykład:

„Niewywiązanie się z warunków zlecenia, a w szczególności opóźnienie lub niepodstawienie pojazdu pod załadunek będzie skutkowało naliczeniem kary umownej w wysokości 2500 euro. Zleceniodawca zastrzega sobie możliwość dochodzenia odszkodowania przewyższającego wysokość zastrzeżonej kary”.

Czy taki zapis jest zasadny i przewoźnik zapłaci za opóźnienie lub niepodstawienie towaru pod załadunek?

Niepodstawienie lub spóźnienie na załadunek może być mylnie kojarzone z opóźnieniem w rozładunku i mogłoby się wydawać, że ma taką samą podstawę prawną. Tak jednak nie jest. Przepisy prawa nie regulują takiego „wykroczenia”. Jeżeli jednak zleceniodawca stosuje w zleceniu transportowym zapis o karze umownej, może zostać ona zastosowana. Należy jednak wziąć pod uwagę okoliczności. Przewoźnik nie zapłaci kary umownej, w sytuacji, gdy opóźnienie lub niepodstawienie auta nie wynikało z jego winy.

Zastrzeżenie kary umownej jest ułatwieniem dla zleceniodawcy, bo nie musi on wykazywać swojej szkody, którą poniósłby z powodu opóźnienia w załadunku (np. koszt pracy dedykowanej ekipy na załadunku), ale nie zmienia tego, że przewoźnik może uchylić się od jej zapłaty, jeżeli wykaże, że spóźnił się na załadunek nie ze swojej winy.

Potrzebujesz porady prawnej, chcesz odwołać się od kary umownej, mandatu lub skonsultować swoje umowy i zlecenia transportowe? Skontaktuj się z TC Kancelaria Prawna, pomożemy Ci rozwiązać Twój problem.

-->>  Jakie są koszty zastępstwa procesowego w 2021 roku?