Klauzula dotycząca wyboru waluty

18.11.2019

W praktyce branży transportowej kontrahenci posługują się walutą obcą określając wartość wynagrodzenia za wykonanie usługi przewozu (przewoźnego). Szczególnie dotyczy to przewozów międzynarodowych.

Najczęściej w obcej walucie ustalana jest wynegocjowana przez strony umowy kwota netto przewoźnego. Kontrahenci jednak w praktyce często przyjmują rozmaite warianty rozliczenia:

  • płatność całości przewoźnego brutto w walucie obcej
  • płatność kwoty brutto w przeliczeniu na PLN po kursie np. z dnia poprzedzającego rozładunek
  • płatność kwoty netto w walucie obcej, ale kwoty VAT już w PLN. 

 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa można domagać się zapłaty przewoźnego wyłącznie w takiej walucie, w jakiej na płatność przewoźnik umówił się ze zleceniodawcą. Jeśli strony umówiły się na płatność w EUR, to tylko w takiej walucie jedna strona może żądać od drugiej zapłaty. 

Jeśli strony umówiły się na płatność w PLN, to można żądać zapłaty w PLN. Jeśli zaś strony umówiły się dwuwalutowo – tj. np. netto w EUR, a VAT w PLN, to również wyłącznie w taki sposób przewoźnik może domagać się zapłaty. Przepisy stanowią, że jedynie dłużnik ma prawo wyboru waluty – może zapłacić wtedy w każdej walucie. Wierzyciel może domagać się zapłaty wyłącznie w walucie jaka została umówiona. Z tego powodu w praktyce mogą pojawiać się problemy. 

Zlecenia transportowe są bowiem niejednokrotnie pisane nieprecyzyjnie i w taki sposób, że przewoźnik ma trudności z ustaleniem waluty płatności, na którą umówił się z drugą stroną. Dodatkowo, dla niejednego przewoźnika nie ma znaczenia w jakiej jednostce pieniężnej otrzyma zapłatę. 

W rezultacie faktury wystawiane są w niezgodnej z umową walucie, a przewoźnik żąda błędnej kwoty w sprawach sądowych. Dłużnik wtedy może podnieść zarzut, iż strony umówiły się na zapłatę w innej walucie niż ta, w której przewoźnik dochodzi zapłaty. Sąd może taki zarzut uwzględnić – ustalając, że z umowy wynika inna waluta niż wskazana przez wierzyciela – powództwo zostanie oddalone, a przewoźnik przegra sprawę sądową. W konsekwencji niejednokrotnie może utracić możliwość odzyskania kwoty przewoźnego. W międzyczasie może dojść do przedawnienia roszczenia przewoźnika o zapłatę (z uwagi na krótki, roczny termin przedawnienia). Dodatkowo poniesie on koszty procesu związane z przegraniem sprawy.

Z uwagi na powyższe przy zawieraniu umowy przewozu, przewoźnik powinien zwrócić uwagę na to w jakiej walucie ma nastąpić zapłata. Pod tym kątem należy wnikliwie zapoznać się z treścią przesłanego przez drugą stronę zlecenia jeszcze przed jego akceptacją. W razie nieprecyzyjnych klauzul w zleceniu lub wątpliwości, należy dopytać się zleceniodawcy o walutę w jakiej ma nastąpić płatność. Forma takiej informacji powinna być mailowa lub na komunikatorze internetowym (taka, by dysponować później dowodem).

W niektórych zleceniach spotyka się klauzulę która mówi, że zapłata może nastąpić w dwóch walutach. W takim wypadku wyboru jednostki pieniężnej dokonać może nie tylko dłużnik, ale i wyjątkowo wierzyciel. Prawo dokonania takiego wyboru wynika wprost z treści zlecenia. 

Zapisy w zleceniach transportowych mogą być skomplikowane i niezrozumiałe dla każdego, dlatego czasami warto pomyśleć o wsparciu profesjonalnej kancelarii prawnej, która pomoże w rozwianiu tego typu wątpliwości.

 

Autorem artykułu jest Radca prawny Jakub Niedźwiecki z Kancelarii Prawnej Niedźwiecki i Łazarewicz sp.k.

Udostępnij na:

fb