Postępowanie zwykłe, a uproszczone – Czechy, Litwa, Słowacja

18.06.2020

Zdarza się tak, że zagraniczny dłużnik nie płaci za faktury. W takiej sytuacji najlepiej udać się na drogę sądową. Zanim jednak złożymy pozew, warto zastanowić się czy skierujemy go w postępowaniu zwykłym czy elektronicznym. Regulacje obowiązujące w Czechach, na Słowacji oraz na Litwie są do siebie zbliżone, dlatego ten temat omówię ogólnie, a wszelkie różnice zasygnalizuję. Postępowanie zwykłe nie różni się bardzo od elektronicznego. W tym drugim wprowadzonych jest po prostu kilka uproszczeń, które mają usprawnić rozpatrywanie spraw oczywistych.

 

Jak należy składać pozew?

W postępowaniu zwykłym składamy pozew do sądu właściwego według siedziby dłużnika. Do pozwu należy dołączyć wszystkie dowody w sprawie (faktury, umowy, dokumenty przewozu, wezwanie do zapłaty, wydruk korespondencji, itp.) wraz z odpisem dla strony przeciwnej. Należy uiścić również opłatę od pozwu, która określana jest w oparciu o wartość przedmiotu sporu oraz przepisy krajowe danego państwa. 

Natomiast w postępowaniu elektronicznym pozew składamy w systemie teleinformatycznym oraz załączamy najistotniejsze dowody w sprawie (faktura, umowa, dokumenty przewozowe oraz wezwanie do zapłaty). Nie ma potrzeby przesyłanie odpisów w systemie. Opłaty w postępowaniu elektronicznym są mniejsze – uregulowane również przez przepisy właściwe dla danego kraju. 

Gdy pozew w postępowaniu zwykłym trafi do sądu, to wysyła on odpis pozwu do pozwanego. Gdy pozwany złoży sprzeciw lub gdy Sąd uzna, że w sprawie pojawiają się pewne nieścisłości, które należy wyjaśnić, to wyznacza on rozprawę. Jeżeli sąd uzna, że po przeprowadzonej rozprawie sprawa jest dostatecznie jasna to wydaje orzeczenie, które po uprawomocnieniu staje się tytułem wykonawczym .  

Może zdarzyć się tak, że pozwany nie odbierze pozwu – wtedy Sąd (zarówno w Czechach, Słowacji, Litwie) stosuje tzw. “fikcję doręczenia” na podstawie adresu, który widnieje w rejestrze gospodarczym. Taka instytucja związana z doręczeniem daje gwarancję stronie powodowej, że proces zakończy się pomimo niedoręczenia pozwu pozwanemu. W postępowaniu elektronicznym, jeżeli sprawa nie budzi żadnych wątpliwości, sąd wydaje nakaz zapłaty. W zależności od dalszych czynności jakie mogą się w sprawie pojawić, w każdym z ww. krajów sytuacja kształtuje się nieco inaczej.

 

Litwa i Czechy

W przypadku, gdy pozwany wniesie sprzeciw od nakazu zapłaty lub nie odbierze nakazu, wtedy postępowanie elektroniczne zostaje z urzędu umarzane. Sprawa na tym etapie się kończy. Można złożyć pozew w postępowaniu zwykłym (“na papierze”) – wiąże się to jednak z koniecznością ponownego uiszczenia opłaty, która jest przewidziana dla postępowania zwykłego w danym kraju. Oczywiście później wszystkie poniesione koszty można dochodzić od dłużnika, pod warunkiem, że egzekucja będzie skuteczna.

 

Słowacja

Doręczenie nakazu pozwanemu w postępowaniu elektronicznym odbywa się poprzez e-mail. Gwarantuje to domniemanie zapoznania się przez pozwanego z nakazem – po uprawomocnieniu nakaz ten stanowi tytuł wykonawczy. Natomiast w momencie złożenia sprzeciwu przez pozwanego, nakaz wydany w postępowaniu elektronicznym traci moc, a sprawa – bez dodatkowych kosztów oraz ponownego składania pozwu trafia do postępowania zwykłego. Po złożonym sprzeciwie sąd wyznacza rozprawę, a następnie zostaje wydane orzeczenie. 

 

Tak w skrócie przybliżyłam różnicę pomiędzy postępowaniem zwykłym, a elektronicznym. W praktyce, przed złożeniem pozwu, należy zastanowić się czy nasza sprawa rzeczywiście jest bezsporna. Może istnieje ryzyko, że pozwany złożył sprzeciw lub już wcześniej zauważyliśmy, że nasz dłużnik nie odbiera korespondencji i może być problem ze skutecznym doręczeniem mu nakazu? Oczywiście wszystkie te kwestie mogą być trudne do ustalenie, a pewnych sytuacji nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Zawsze należy się liczyć z pewnym ryzykiem przy kierowaniu sprawy do sądu. 

 

Autorem artykułu jest Małgorzata Kamińska, Młodszy Prawnik w Kancelarii Prawnej Transcash

Udostępnij na:

fb