Wezwanie do zapłaty w Niemczech

13.08.2020

Wysyłanie wezwania do zapłaty dla właścicieli małych firm transportowych to jeden z obowiązków codziennej pracy. Pojedyncze niewywiązanie się z zobowiązań przez większego klienta może spowodować trudności finansowe dla całej firmy. Szybko pojawia się pytanie, jak odpowiednio sporządzić wezwanie do zapłaty w Niemczech? W tym miejscu należy zatem pokrótce przedstawić kilka ważnych mitów na temat takiego wezwania do zapłaty, które wciąż są rozpowszechniane, ale nie zawsze mają wiele wspólnego z prawdą.

 

Dla biznesu B2B, czyli umów między przedsiębiorcami, obowiązują terminy płatności uzgodnione przez kontrahentów, które nie powinny przekraczać 60 dni (§ 271a ust. 1 BGB Niemiecki Kodeks Cywilny).  Jeżeli dłużnik nieumyślnie lub umyślnie nie dokonał płatności pomimo jej wymagalności, wierzyciel w pierwszej kolejności prześle mu wezwanie do zapłaty w ramach pozasądowej procedury windykacji. Celem wezwania do zapłaty jest szybkie i niedrogie uzyskanie kwoty za zaległą fakturę. 

 

Wezwanie do zapłaty

 

Z prawnego punktu widzenia wezwanie do zapłaty jest jednostronnym wezwaniem dłużnika do dokonania płatności. Generalnie należy zaznaczyć, że takie pismo powinno zawierać datę i numer faktury, a także datę płatności. Służy to zapewnieniu jednoznaczności i jasności dłużnikowi co do poszczególnych pozycji faktury, o których ma przypomnieć wierzyciel. Wezwanie do zapłaty nie jest związane z żadnym konkretnym formularzem. Zasadniczo można to zrobić na piśmie, ustnie lub w spójnym postępowaniu. Jednak ze względów dowodowych zawsze należy wybierać formę pisemną. Nie określono liczby wymaganych przypomnień. 

Jak powinno wyglądać takie wezwanie do zapłaty pisaliśmy szczegółowo tutaj 

 

Trzy przypomnienia nie są obowiązkowe

Mitem jest, że należy wysłać do dłużnika aż trzy wezwania do zapłaty, zanim będzie można wejść na drogę sądową. Każdy, kto kiedykolwiek miał problemy z płatnościami od firm niemieckich, zna efekt wysyłania więcej niż trzech wezwań do zapłaty. Wiele firm ostrzega dłużnika zbyt wiele razy – w konsekwencji (w oczach dłużnika) stajemy się przedsiębiorcą, którego niekoniecznie trzeba się “bać”. Warto jest wysłać jedno wezwanie do zapłaty, ponieważ czasami faktury rzeczywiście giną i może zdarzyć się tak, że dłużnik zapłaci bez konieczności przeprowadzenia postępowania sądowego.

W przypadku windykowania dłużnika u naszych wschodnich sąsiadów warto skorzystać z pomocy, która specjalizuje się w tego typu działaniach. Nasza firma współpracuje z kancelariami znajdującymi się na terenie Niemiec. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu na proces@tckancelaria.eu

 

Autorem artykułu jest Paul Reich, Prawnik w Kancelarii Transcash

 

Udostępnij na:

fb